niedziela, 2 stycznia 2011

Atos, Portos i Aramis...czyli o odruchach.

Trzej muszkieterowie to jedna z bardziej znanych powieści płaszcza i szpady Aleksandra Dumasa. Atos a właściwie Olivier hrabia de la Fère, waleczny muszkieter, pojawia się w innym wcieleniu na stronach diagnoz terapeutów SI...Mowa tu o bardzo ważnym odruchu w życiu każdego człowieka a mianowicie o Asymetrycznym Tonicznym Odruchu Szyi. 



Opis:

Obrócenie głowy dziecka w bok powoduje wyprostowanie ręki i nogi w bok w stronę, w która zwrócona jest głowa, i zgięcie kończyn po drugiej stronie.


ATOS pojawia się w 18 tygodniu życia płodowego. Wspomaga proces samego porodu, sam też jest przez poród wzmocniony. Może też być jedną z przyczyn występowania opóźnień rozwojowych u dzieci, u których konieczny był poród kleszczowy lub cesarskie cięcie. DeMyer (1980) opisuje asymetryczny odruch szyi jako "pierwszy przejaw koordynacji oko-ręce".


W wieku sześciu miesięcy ATOS powinien zostać już zintegrowany z układem ruchowym, tak aby możliwy był rozwój bardziej złożonych umiejętności. Dalsza obecność odruchu będzie miała negatywny wpływ na wiele funkcji organizmu. 
Niezintegrowany ATOS może wpływać na umiejętność przekraczania linii środkowej ciała, na trudności w zautomatyzowaniu umiejętności pisania - za każdym razem kiedy dziecko będzie obracało głowę w bok, aby spojrzeć na kartkę jego ramię będzie dążyło do wyprostu, co znacznie pogarsza jakość pisma i skutkuje dużą męczliwością podczas trzymania narzędzia pisarskiego.Pismo może być pochylone we wszystkich kierunkach. Dziecko, aby zrekompensować efekt odruchu ATOS może przechylać podczas pisania kartkę nawet o 90 stopni.Wodzenie wzrokiem za przedmiotem w szczególności w  linii środkowej ciała również zostaje zaburzone, co wpływa negatywnie na płynność czytania.

Wg danych z obserwacji u 50-55% dzieci z problemami dysleksji i rozwoju mowy, asymetryczny toniczny odruch szyi nie jest zintegrowany.



Objawy wskazujące na niezintegrowany Asymetryczny Toniczny Odruch Szyjny:


  • problemy z równowagą
  • ruchy jednostronne zamiast naprzemiennych, np. w czasie chodzenia po schodach, skakania itd.
  • słabo rozwinięte ruchy wodzenia wzrokiem
  • trudności z przekraczaniem linii środkowej ciała
  • brzydkie pismo
  • trudności z percepcją wzrokową szczególnie symetrycznych przedstawień kształtów
  • nieustalona lateralizacja (używanie na przemian np. prawej i lewej ręki do tego samego zadania)

sobota, 1 stycznia 2011

O przetwarzaniu wrażeń zmysłowych słów kilka...

"Przetwarzanie sensoryczne" (integracja sensoryczna) to proces, w którym układ nerwowy odbiera informacje ze wszystkich zmysłów (dotyk, układ przedsionkowy, propriocepcja, węch, smak, słuch i wzrok), następnie organizuje je i interpretuje tak, aby mogły być wykorzystane w efektywnym działaniu. Odpowiedni dopływ bodźców i coraz bardziej dojrzałe ich przetwarzanie są warunkiem prawidłowego rozwoju układu nerwowego. Mózg "karmi się" bodźcami...
W przypadku kiedy mamy do czynienia z zaburzeniami odbioru bodźców i ich przetwarzania praca układu nerwowego zostaje zdezorganizowana - do mózgu dociera zbyt wiele informacji lub zbyt mało. Obrazowo można przedstawić to w ten sposób: wpadające do układu nerwowego bodźce z różnych zmysłów natrafiają w drodze do mózgu na sito. Jeśli sito ma zbyt duże otwory przedostaje się do mózgu zbyt dużo zbędnych bodźców (tzw. informacyjnych "śmieci"), które skutecznie dezintegrują pracę układu nerwowego. Jeśli bodźce napotkają "sito" ze zbyt małymi otworami, do mózgu nie mogą się przedostać informacje bardzo istotne, aby mógł wytworzyć odpowiednią reakcję. I w jednym, jak i w drugim przypadku mamy do czynienia z zaburzeniami integracji sensorycznej, które istotnie wpływają na dziecięce (dorosłych także) zachowania.
Jedną z pierwszych osób, które opisały zaburzenia w odbiorze i przetwarzaniu bodźców zmysłowych był Carl H. Delecato. Wyróżnił on następujące rodzaje zaburzeń na poziomie poszczególnych zmysłów, które wpływają hamująco na rozwój dziecka:
  • podwrażliwość sensoryczna
  • nadwrażliwośc sensoryczna
W przypadku, gdy dopływ stymulacji jest niewystarczający, dziecko nieświadomie poszukuje bodźców, których mu brakuje, zwykle jednak stosuje samostymulację w sposób stereotypowy, popadając w przymus wykonywania stale tych samych czynności. Jednak powtarzanie tych samych czynności powoduje brak procesu uczenia się.
Przy nadmiernym dopływie bodźców, mózg stale jest bombardowany informacjami - w układzie nerwowym następuje dezorganizacja i chaos co objawia się m.in. nadpobudliwością, drażliwością, trudnością w koncentracji, dużą męczliwością.



Schemat reprezentacji czuciowej poszczególnych
części ciała w korze mózgu wg Penfielda i Rasmussena

NADWRAŻLIWOŚĆ na bodźce dotykowe tworzy dość charakterystyczny obraz. Dzieci nie lubią ubierania i rozbierania, czynności pielęgnacyjnych np. smarowania kremem twarzy. Drażni je np. wełniana garderoba, futra, bliskość innych dzieci (np. unikają siedzenia z dziećmi przy jednym stoliku, zabaw w kole). Nie tolerują brudnych rąk, zabaw różnymi masami (plasteliną, masą solną, piaskiem), malowania palcami, "brudzących" kanapek. Dzieci z nadwrażliwościami mogą unikać tłocznych miejsc takich jak supermarket, kościół, różnego rodzaju festynów. Nadwrażliwość dotykowa wpływa negatywnie na rozwój małej motoryki, gdyż prowadzi do unikania manipulacji różnymi przedmiotami. Dzieci z nadwrażliwością dotykową nie lubią być przytulane, całowane, głaskane po głowie. Czasami nadwrażliwość bardzo silnie wpływa na relacje mama - dziecko, gdyż odpychanie się dziecka od matki są przez nią błędnie odczytywane jako odrzucenie czy niechęć.
Charakterystyczne dla dzieci z nadwrażliwością jest nadpobudliwość ruchowa, mała stabilność emocjonalna, problemy z koncentracją uwagi.

PODWRAŻLIWOŚĆ na bodźce dotykowe występuje wówczas, gdy układ nerwowy nie rejestruje lub błędnie rozpoznaje informacje sensoryczną do niego docierającą. W efekcie zdawać się może, że dzieci maja zwiększoną potrzebę na stymulacje sensoryczna, co może przejawiać się nieodpartą chęcią ruchu, ciągłym eksplorowaniem otoczenia. Przy niedostatecznej wrażliwości dziecko w sposób stereotypowy samo dostarcza sobie bodźców czuciowych np. kołysze się, uderza głową o ścianę, stuka palcami, obgryza ołówek, ssie rękaw bluzki itp.
Podwrażliwość manifestuje się często trudnością w rozpoznawaniu miejsc na ciele, które zostało dotknięte, słabym rozpoznawaniu przedmiotów przez dotyk (bez udziału wzroku), małą wrażliwością na ból (np. dziecko nie zauważa skaleczenia lub nie płacze, gdy się mocno uderzy), zbyt mocnym dotykaniem innych osób co błędnie jest odczytywane jako zachowania agresywne.

Zarówno nadwrażliwość jak i podwrażliwość mogą dotyczyć zmysłu dotyku, smaku, powonienia, słuchu,wzroku oraz równowagi.

czwartek, 30 grudnia 2010

Śnieżne szaleństwa



Pani Zima obficie obdarowała nas śnieżnymi płatkami, dlatego warto wykorzystać ten biały czas na zimowe szaleństwo :)


Oto kilka propozycji:

  • Ulepmy razem bałwana, całą rodzinę bałwanów (ciekawe jak dziecko sobie wyobraża bałwankową babcię?)
  • czemu ograniczać się do bałwana? Ulepmy zimowego dziwoląga, psa, krokodyla lub słonia!
  • Zbudujmy dla naszych postaci zimowy zamek (dla liliputa i wielkoluda).
  • Do ozdobienia naszych zimowych cudów możemy użyć farby w sprayu (do pustego spryskiwacza nalewamy rozpuszczoną w wodzie farbę) Pokolorujmy zimowy świat!
  • Gdy już nam się znudzą zimowe budowle zacznijmy zabawę w tropienie! Znajdźmy na podwórku różne ślady i zastanówmy sie kto je mógł zostawić?
  • "Ślad w ślad" - wydeptujmy na śniegu różne labirynty i poprośmy dziecko, aby przeszło przez nasze ścieżki.
  • Rozwińmy twórcze myślenie naszych dzieci! Podczas zimowych wędrówek dokończcie zdanie: "Śnieg jest...", "Śnieg jest jak..." (znajdźcie jak najwięcej określeń) Pomyślcie: "Co by było, gdyby nie było śniegu? Gdyby śnieg każdego dnia tygodnia padał w innym kolorze? Do czego można wykorzystać śnieg oprócz zabawy?
  • Zbudujmy całą rodziną fortecę i zacznijmy bitwę na śnieżki. Kto zostanie trafiony wykonuje wymyślone przez wszystkich zimowe zadanie.
  • Gdy zacznie się ściemniać pobawmy się w łapanie zajączka Królowej Zimy właśnie na śniegu. Potrzebna jest jedynie latarka i chęć do wspaniałej zabawy!
  • Wracając do domu możemy zaśpiewać zimową piosenkę:

Hu hu ha, hu hu ha /poklepujemy się po ramionach żeby sie rozgrzać
Nasza zima zła
Szczypie w nosy, /szczypiemy sie lekko w nos i w uszy
Szczypie w uszy,
Mroźnym śniegiem w oczy prószy, /ruszamy palcami naśladując spadający śnieg
Wichrem w polu gna. /nad głową rękoma naśladujemy wiatr
Nasza zima zła.
Hu hu ha, hu hu ha /poklepujemy ramiona
Nasza zima zła
Płachta na niej długa, biała /pokazujemy rękoma góra-dół
W ręku gałąź oszroniała /w wyciągniętej ręce trzymamy niewidzialną gałąź
A na plecach drwa /lekko zgarbieni dźwigamy niewidzialne drwa na plecach
Nasza zima zła.
  • Zabierzcie śnieg do domu, by zacząć niezwykłe eksperymenty...

wtorek, 28 grudnia 2010

Koty dwa...aaaa

Wielu Rodziców zgłasza często dziecięce problemy z zasypianiem lub snem (wybudzanie w ciągu nocy), dlatego opiszę kilka sposobów, które mam nadzieję pomogą w rozwiązaniu tego problemu.
Sen to czas na regenerację, odpoczynek i wzrost. Niemowlę śpi około 22 godzin na dobę, dwulatek około 14, a dzieci powyżej trzech lat 10-12 godzin. Dorosły człowiek potrzebuje zazwyczaj około 8-10 godzin snu. Wyspane dziecko jest pogodne, radosne, chętne do zabawy i nauki. Jednak spanie a raczej kładzenie się spać nie jest ulubionym zajęciem dzieci. W wielu domach czas usypiania trwa wiele godzin.
Tymczasem jak się okazuje, zasypianie jest rodzajem wyuczonego zachowania, którego po prostu można się… nauczyć.
W nauce wszystkiego trzeba dbać o reguły. Zasypanie nie jest wyjątkiem. Konsekwencja i cierpliwość rodziców to złote zasady opanowywania różnych umiejętności przez dziecko.

Zajęcia w ciągu dnia – Dziecko chętniej pójdzie spać, jeśli jest zmęczone. Należy, więc zadbać o jego zróżnicowaną aktywność zwłaszcza fizyczną (pobyt na świeżym powietrzu, zabawy ruchowe, basen itp). Warto także pamiętać o tym, że zbyt dużo atrakcji może utrudnić zaśnięcie.

Bez szaleństw – Do snu trzeba dziecko przygotować. Nie wskazane jest oglądanie przed snem telewizji, granie w gry komputerowe, emocjonujące zabawy. Takim szaleństwem może być zbyt późna zabawa siłowa z tatą, bardzo często obecna w naszych domach. Zmieńmy szalone harce we wspólne układanie fantastycznej opowieści, puzzli czy malowanie. Jest to chyba najtrudniejszy punkt do zrealizowania przez zapracowanych rodziców, którzy widzą dzieci głównie wieczorem... :/

Nastrój snu – Należy zadbać o nastrój usypiania: wyłączyć telewizor, radio; włączyć nocną lampkę; włączyć spokojną muzykę. Warto pamiętać o: temperaturze powietrza w pokoju (optimum to około 18-20 stopni), wywietrzeniu pokoju.

Przytul mnie – Przytulanka pomaga odgonić koszmary. Z nią dziecko czuje się bezpiecznie.

Kolacja – Ostatni posiłek dnia powinien być spożywany około godziny 19 (dotyczy to 3 jak i 12 latka). Jego formuła winna być lekka.

Pomasuj moje ciało – Kojący masaż uspokaja, relaksuje, daje poczucie bliskości i bezpieczeństwa.
Mój siedmiomiesięczny synek wyraźnie się uspokaja i nastraja do snu właśnie poprzez masowanie całego ciała. Do masażu można użyć oliwki z kropelką naturalnego olejku eterycznego np. waniliowego lub lawendowego.

Dobranocne czytanie – Czytanie bajek przed snem to czas niezwykle ważny. Ta chwila umacnia więzi rodzinne, pozwala na wyciszenie i przygotowanie się do snu.
Spróbujmy sami swoich sił w bajkobajaniu  - moje dzieci z wielkimi oczami słuchają bajek codziennie wymyślanych na życzenie :). Jest to dla Rodzica nie lada wyzwanie...Taka zabawa stwarza też możliwość wymyślenia bajki terapeutycznej, która pozwoli oswoić nasze dziecko z konkretnym problemem.

Regularność zasypania – Od początku dziecko powinno wiedzieć, że istnieje stała pora kładzenia się spać np. po wieczorynce. Stała pora snu dziecka stwarza mu ramy bezpieczeństwa i porządkuje życie rodzinne.


Docisk ciała – Przed spaniem warto dostarczyć wrażeń czucia głębokiego, np. zawinąć dziecko ciasno w kołderkę lub kocyk i dociskać ciało lub masować ciało butelką z ciepłą wodą. Oczywiście docisk powinien być dosyć mocny, ale proszę pamiętać, że inną siłę będzie miał w stosunku do 2-latka a inną w stosunku do 7 latka (siłę regulujemy patrząc na reakcje dziecka).

Kołderka - W przypadku wielu dzieci (zwłaszcza tych nadmiernie reaktywnych) sprawdza się dociążanie ciała przy zasypianiu np. kołderką obciążeniową. Pozwala ona w sposób bardzo skuteczny wyciszyć układ nerwowy i przetrwać całą noc bez częstych pobudek. Przed kupnem specjalistycznej kołderki należy jednak skonsultować się z terapeutą SI.

niedziela, 26 grudnia 2010

Ciekawostki

Działania wyciszające układ nerwowy:
 Dotyk:

rytmiczne głaskanie i poklepywanie
zawijanie w ciepły/ogrzany kocyk

Ruch:

rytmiczne huśtanie

Słuch:
muzyka klasyczna (z mojej praktyki jednak wynika, że różnie z tym bywa :) )
monotonna mowa lub śpiew

Propriocepcja:

zawijanie dziecka w matę, która uciska całe ciało
wałkowanie pleców miękką piłką
ssanie przez słomkę
wolne rytmiczne wdychanie i wydychanie

Wzrok:
łagodne kolory
parawany oddzielające dziecko od nadmiaru bodźców wzrokowych
stałe bodźce wzrokowe



 Uczenie się

Jeszcze czterdzieści lat temu nikt nie dziwił się, gdy podczas nauki alfabetu, tabliczki mnożenia, dni tygodnia czy miesięcy wykorzystywano magię rytmu, dźwięków i muzyki. Rewolucja edukacyjna lat sześćdziesiątych wprowadziła nowe idee w tym zakresie. Twierdzono, że nikt nie zostanie dobrym matematykiem bez rozumienia samej zasady mnożenia. Okazało się jednak, że dzieci do ok. 7 roku życia są najbardziej podatne na pierwszy rodzaj nauki. Wiąże się to ściśle z szybszym rozwojem prawej półkuli mózgu niż lewej w tym okresie.

U dzieci z trudnościami w uczeniu się po 7 roku życia warto włączyć zabawy oparte na stymulowaniu lewej półkuli mózgu oraz wykorzystywać nadal w procesie nauki elementy ruchu, obrazów i muzyki.

poniedziałek, 20 grudnia 2010



Moi Kochani...

Życzę Wam w te Święta mnóstwa miłości, pokoju w sercu, odpoczynku od codzienności 
- bądź co bądź pięknej, ale męczącej : ). Ogromu ciepła od każdego człowieka, którego spotkacie.

A Wam dzieciaki wspaniałości pod choinką i wielu chwil spędzonych z mamą i tatą!!!

Zabawki terapeutyczne

Już  wkrótce z przyjemnością przedstawię Państwu zabawki pomocne w terapii integracji sensorycznej. Można je z powodzeniem wykorzystywać w domu podczas odrabiania lekcji lub snu dziecka.
Będą to bajecznie kolorowe zwierzaki i kołderki obciążeniowe, duszki do stymulacji czucia głębokiego, pufy z granulatem i zabawki do ćwiczeń małej motoryki oraz stymulacji układu dotykowego. Projekty są gotowe i przekazane w dobre ręce :). W pracowni już pojawił się prototyp obciążeniowego kojota, którego dzieci bardzo polubiły.
Na półkach pracowni znajdą się również naturalne olejki eteryczne wspomagające koncentrację i wyciszające układ nerwowy, do siedzenia poduszki "wierciuszki", różnorodne masy plastyczne, zabawki wzmacniające mięśnie palców oraz magiczne długopisy dla piszących "jak kura pazurem"  :)
Do każdej zabawki dołączony zostanie mini poradnik jak można wykorzystać w domu wybraną przez Państwa rzecz.



Pracownia Małego Człowieka